Na samym czubku Danii, na przylądku Grenen, wszyscy zdejmują buty i wchodzą do wody w tym samym miejscu, żeby choć przez chwilę stanąć pośrodku fal dwóch mórz. My też tam staliśmy, a potem wracaliśmy na parking czerwonym traktorem z wagonikiem, ku wielkiej radości dzieci.
To był szósty dzień naszej objazdówki z namiotem w sierpniu 2014 roku: przez 8 dni przejechaliśmy około 2600 km, od Legolandu w Billund, przez wydmy Morza Północnego, po klif Møn i park safari na wyspie Lolland. Całą trasę dzień po dniu opisaliśmy we wpisie 2014 - Wakacje w Danii, a obejrzycie ją na naszej playliście Denmark 2014 - Summer Road Trip.
Dwa lata później wróciliśmy do Danii zupełnie inaczej: na rowerach, z przyczepką i sakwami, dookoła Bornholmu. Pierwszego dnia dzieci nie mogły uwierzyć, że przy drodze stoi stragan z warzywami, a pieniądze zostawia się w kasetce.
W sześć dni zrobiliśmy 160 km ścieżkami rowerowymi, nocując na kolejnych kempingach. Całą pętlę znajdziecie we wpisie Tygodniowa wyprawa rowerowa z dziećmi na Bornholm i na playliście Dania 2016 - Bornholm - wyprawa rowerowa, a pozostałe wyprawy na naszym kanale YouTube.
Dania z dziećmi sprawdza się świetnie, jeśli lubicie kempingi i przyrodę. Co czekało na nas i na dzieci:
- place zabaw na kempingach, często z dmuchanymi trampolinami, których w Polsce wtedy nie znaliśmy,
- baseny na wielu kempingach,
- wydmy i latarnie morskie,
- bunkry z czasów wojny,
- park safari zwiedzany z auta,
- i oczywiście Legoland.
- Dania z dziećmi w skrócie
- Informacje praktyczne: dojazd, dokumenty, waluta, opłaty
- Jutlandia, Zelandia i Møn: najciekawsze miejsca
- Bornholm na rowerach: najciekawsze miejsca
- Wszystkie wpisy o Danii
Dania z dziećmi w skrócie
- Nasze wyjazdy: w sierpniu 2014 roku objazdówka samochodem z namiotem (8 dni z dojazdem i powrotem, ok. 2600 km), a w lipcu 2016 roku wyprawa rowerowa dookoła Bornholmu (6 dni na rowerach, 160 km).
- Dojazd: samochodem przez Niemcy, a z powrotem promem z Rødby do Puttgarden. Na Bornholm płynęliśmy promem z Sassnitz.
- Noclegi: zawsze w namiocie na kempingach, w 2014 roku siedem noclegów w pięciu miejscach, na Bornholmie co noc na innym kempingu.
- Dzieci: w 2014 roku jechało z nami troje dzieci, najmłodsze nie miało jeszcze 3 lat. Na rowerową pętlę po Bornholmie pojechało dwoje starszych, w wieku 9 i 6 lat.
- Ile czasu: tydzień na Jutlandię i Zelandię to naprawdę mało, a na objechanie Bornholmu rowerem z dziećmi wystarczyło nam 6 dni.
Informacje praktyczne
Jak dojechać z Polski do Danii
Polska nie graniczy z Danią lądem, więc samochodem jedzie się przez Niemcy, autostradami A20 i A7 do przejścia Kruså. Ze Szczecina do granicy duńskiej jest ok. 520 km.
Nam przez korek pod Szlezwikiem droga z Pomorza zajęła prawie 14 godzin, co opisaliśmy we wpisie Trasa z Polski do Danii. Wracaliśmy promem Scandlines z Rødby do Puttgarden (Promem do Niemiec i dalej do Polski).
Promy, które przydadzą się w drodze do Danii (stan na listopad 2026):
- Rødby - Puttgarden (Scandlines): 45 minut.
- Gedser - Rostock (Scandlines): 2 godziny. Na oba promy Scandlines trzeba przyjechać co najmniej 15 minut przed odpłynięciem.
- Sassnitz - Rønne (Bornholmslinjen): 3 godziny i 20 minut. Tą trasą płynęliśmy na Bornholm.
- Ystad - Rønne (Bornholmslinjen): 80 minut szybkim promem ze Szwecji.
Dokumenty dzieci
- Do Danii wjeżdża się na ważny paszport albo dowód osobisty, a każde dziecko musi mieć własny dokument.
- Akt urodzenia, legitymacja szkolna ani zaświadczenie o złożeniu wniosku o paszport nie uprawniają do przekroczenia granicy.
- Straż Graniczna nie wymaga zgody drugiego rodzica, gdy dziecko jedzie z jednym z rodziców i ma ważny dokument.
- Dania prowadzi czasowe kontrole na granicy lądowej i morskiej z Niemcami, zgłoszone do 11 maja 2027 roku, więc dokumenty całej rodziny warto mieć pod ręką także na promie (stan na listopad 2026).
Waluta i płatności
W Danii płaci się koronami duńskimi (DKK). Warto wiedzieć (stan na listopad 2026):
- kurs korony jest powiązany z euro, a kurs centralny wynosi 746,038 DKK za 100 EUR,
- wiele sklepów, kawiarni i restauracji nie przyjmuje już gotówki, tylko karty i płatności mobilne,
- niektóre kioski i supermarkety nie biorą gotówki po 20:00.
My w 2016 roku na promie przekonaliśmy się, że w portfelu wymieszały nam się korony duńskie z norweskimi.
Opłaty drogowe i mosty
- Po duńskich drogach jeździ się za darmo, płatne są tylko mosty Storebælt i Øresund.
- Most Storebælt, samochód osobowy o długości 3-6 m: 235 DKK kartą lub gotówką przy bramce i tak zapłaci większość turystów z Polski. Tańsza stawka (205 DKK) wymaga wcześniejszej umowy z operatorem mostu (duński nadajnik Bizz albo płatność za tablicę rejestracyjną), więc opłaca się raczej przy częstych przejazdach.
- Most Storebælt, auto z przyczepą o długości ponad 6 m: 360 DKK przy bramce lub 314 DKK z umową (ceny od 1 stycznia 2026 roku).
- Niemcy: opłata za autostrady dotyczy pojazdów o dopuszczalnej masie ponad 3,5 t, więc samochód osobowy jedzie bez winiety (stan na listopad 2026).
Kiedy jechać do Danii z dziećmi
Byliśmy w Danii pod koniec lipca i na początku sierpnia, i to był dobry czas na kempingi, choć pogoda zmieniała się szybko, a noc w Skagen była chłodna.
Szczyt sezonu trwa od czerwca do końca sierpnia, a późna wiosna i wczesna jesień to czas spokojniejszych dróg dla rowerzystów. Legoland działa sezonowo, więc przed wyjazdem warto sprawdzić kalendarz otwarcia parku.
Jutlandia, Zelandia i Møn: najciekawsze miejsca dla dzieci
Billund i okolice
Legoland Billund
Cały dzień spędziliśmy w pierwszym Legolandzie na świecie. Najbardziej zapamiętaliśmy:
- park miniatur, w którym pociągi i statki jeżdżą same, a część z nich dzieci uruchamiają przyciskami,
- kolejki, łódki i kolejki górskie,
- podwodny świat z akwariami, gdzie można wziąć do ręki kraba.
Wzrost sprawdza się tu klockami Lego, a własny prowiant zabiera nawet wielu Duńczyków. Więcej we wpisie Legoland Billund.
Randbøldal Camping
Kemping w lesie, 15 km od Legolandu, z jeziorkiem kąpielowym o powierzchni 5000 m² i dwiema zjeżdżalniami. Największą atrakcją okazał się zjazd rolkowy, po którym dzieci zjeżdżały na gumowych wycieraczkach, a jak to wygląda, zobaczycie w naszym filmie. Zobaczcie też wpis Randbøldal Camping.
Zachodnia Jutlandia
Latarnia Lyngvig Fyr i Hvide Sande
Na mierzei między fiordem Ringkøbing a Morzem Północnym weszliśmy na 38-metrową latarnię, a dzieci wchodziły wtedy za darmo. U jej stóp jest plac zabaw ze zjazdem na linie, z którego dzieci zjeżdżały w naszym filmie z tego dnia. Opis we wpisie Jutlandia Zachodnia.
Thyborøn i prom do Agger
Małe portowe miasteczko na końcu drogi, a w nim i wokół niego:
- ponad sto niemieckich bunkrów Wału Atlantyckiego,
- Sneglehuset, dom oklejony dziesiątkami tysięcy muszli,
- mały prom na drugi brzeg, bo tu droga się kończy, co pokazujemy w krótkim filmie.
Wszystko we wpisie Jutlandia Zachodnia.
Północna Jutlandia
Bulbjerg
Wapienna skała nad morzem, jedyny ptasi klif na lądzie stałym Danii, z niemieckim bunkrem na szczycie. Biedronek było na ścieżce tyle, że trudno było iść, żadnej nie zdeptawszy. Opis we wpisie Jutlandia Północna.
Latarnia Rubjerg Knude
Do latarni zasypywanej przez wydmę szliśmy około kilometra przez pastwisko z owcami, a w drodze powrotnej dzieci zbiegały i staczały się z wydmy, więc piasku w kieszeniach nikt nie liczył. W 2019 roku latarnię przesunięto o 70 metrów w głąb lądu. Więcej we wpisie Jutlandia Północna.
Nordsøen Oceanarium w Hirtshals
Dotarliśmy godzinę przed zamknięciem i ta godzina wystarczyła, żeby zobaczyć:
- ogromne akwarium z 4,5 mln litrów wody,
- fokarium,
- plac zabaw ukryty wewnątrz wieloryba.
Jedna z fok wyskoczyła z wody i ochlapała tatę, akurat gdy kamera była wyłączona. Opis we wpisie Jutlandia Północna.
Przylądek Grenen
Najdalej na północ wysunięty skrawek Danii, gdzie Skagerrak spotyka się z Kattegatem i fale z dwóch stron zderzają się ze sobą. Na cypel szliśmy 2 km plażą, a wracaliśmy czerwonym traktorem z wagonikiem, co dla dzieci było osobną atrakcją. Zobaczcie wpis Przylądek Grenen - gdzie dwa morza walczą ze sobą.
Wschodnia Jutlandia
Ejer Bavnehøj i Trelde Næs
Zatrzymaliśmy się na wzgórzu nazywanym najwyższym punktem Danii, na którego szczycie stoi 13-metrowa wieża widokowa, na którą można wejść.
Nocowaliśmy na kempingu MyCamp Trelde Næs na klifie, gdzie przy pomoście niemiecka rodzina łowiła kraby, a rano dzieci szalały w basenie ze zjeżdżalniami i sztuczną rzeką, co widać w filmie z kempingu. Opis we wpisie Jutlandia Wschodnia.
Fionia, Zelandia i Møn
Most Storebælt
Przeprawa przez Wielki Bełt ma 18 km i składa się z mostów, tunelu kolejowego i wyspy Sprogø, a przejazd zajmuje kilkanaście minut, w naszym timelapsie tylko minutę.
Rano przed wyjazdem dzieci bawiły się w basenie kempingu MyCamp, a na kempingu Tempelkrogens czekał mały basen z grzybkiem-zjeżdżalnią dla maluchów. Więcej we wpisie Most Storebælt.
Klif Møn
Kredowy klif wysoki do 130 metrów, od 2025 roku na liście UNESCO. Na kamienistą plażę schodzi się po prawie 500 schodach: zejście dzieci uwielbiały, powrót na górę już mniej. Zobaczcie wpis Klif Møn.
Knuthenborg Safaripark
Park safari zwiedzany z własnego samochodu, z ponad tysiącem zwierząt, które podchodzą na kilka metrów od auta.
Małpy wskakiwały na wagonik, z którego je karmiliśmy, a jeden koń wsiadł nam do samochodu w poszukiwaniu jedzenia. Ten moment, i klif Møn z tego samego dnia, są w filmie poniżej. Opis we wpisie Knuthenborg Safaripark.
Bornholm na rowerach: najciekawsze miejsca dla dzieci
Rønne, Hasle i północ wyspy
Ścieżka rowerowa z Rønne do Nyker
Pierwszego dnia jechaliśmy asfaltową ścieżką po dawnej kolejce wąskotorowej, z dala od samochodów, do rotundowego kościoła w Nyker. Po drodze dzieci nie mogły uwierzyć w przydrożny stragan, gdzie pieniądze zostawia się w kasetce. Zobaczcie nasz film z pierwszego dnia i wpis Bornholm z dziećmi na rowerach - Dzień 1.
Zamek Hammershus i jezioro Opalsøen
Ruiny Hammershus, największe w Europie Północnej, zwiedza się bezpłatnie, a z murów widać port w Sandvig i skały Jons Kapel.
Niedaleko, nad zalanym kamieniołomem Opalsøen, oglądaliśmy śmiałków zjeżdżających na linie prosto do wody. Opis we wpisie Bornholm na rowerach - Dzień 2: Zamek Hammershus.
Wschodnie wybrzeże
Wodospad Døndalen i jaskinia Helligdomsklipperne
Najwyższy wodospad Danii latem okazał się strumykiem, ale dzieci wspinały się po skałach, podciągając się na korzeniach drzew.
Do jaskini w klifie Helligdomsklipperne schodziliśmy po drabince, a w środku, w szczelinie szerokiej na niespełna metr, przydała się latarka. Zobaczcie nasz film z tego dnia i wpis Bornholm z dziećmi na rowerach - Dzień 3.
Gudhjem, Østerlars i Svaneke
Z Gudhjem pojechaliśmy do największego kościoła rotundowego wyspy w Østerlars, a dzień skończyliśmy przy armatach i latarni w Svaneke. Tego dnia dzieci pobiły rekord: 38,6 km na rowerach, a pierwsze, co zrobiły na kempingu, to pobiegły na lody. Więcej we wpisie Bornholm z dziećmi na rowerach - Dzień 3.
Nexø i park motyli
W porcie w Nexø zobaczyliśmy przypływający z Kołobrzegu katamaran, a w motylarni Sommerfuglepark setki motyli latały tuż obok nas, choć w środku było gorąco jak w palmiarni. Motyle są w naszym filmie z czwartego dnia, a opis we wpisie Bornholm z dziećmi na rowerach - Dzień 4.
Dueodde i południe wyspy
Plaża i bunkry w Dueodde
W lesie przy Dueodde stoją betonowe stanowiska niedokończonej baterii dział z czasów II wojny światowej, które obeszliśmy dookoła, wspinając się na rotundę.
Namiot rozbiliśmy na wydmach z widokiem na morze, a z plaży dzieci zabrały piasek, by zbudować własną klepsydrę. Więcej we wpisie Bornholm z dziećmi na rowerach - Dzień 4.
Latarnia Dueodde, punkt 55N 15E i muzeum motoryzacji
Piąty dzień na Bornholmie był pełen ciekawostek:
- weszliśmy na najwyższą latarnię Danii, a dzieci policzyły schody w drodze na dół,
- na pastwisku stanęliśmy w miejscu, gdzie 55 równoleżnik przecina się z 15 południkiem,
- w muzeum motoryzacji w Aakirkeby obok starych aut stoją też Syrena i maluch, co widać w naszym filmie z piątego dnia.
Opis we wpisie Bornholm na rowerach z dziećmi - Dzień 5.
Las Almindingen
Dolina Echa, ruiny zamków i wieża Rytterknægten
W lesie Almindingen w jeden dzień zobaczyliśmy:
- dolinę Ekkodalen, gdzie grupa turystów udawała echo i odpowiadała na nasze okrzyki,
- ruiny grodu Gamleborg, na których dzieci zajadały się jeżynami,
- ruiny zamku Lilleborg nad leśnym jeziorkiem,
- wieżę widokową Rytterknægten na najwyższym wzniesieniu wyspy.
Zobaczcie nasz film z lasu Almindingen i wpis Bornholm na rowerach - Dzień 6/7: Las Almindingen.
Wszystkie wpisy: Dania
- Tygodniowa wyprawa rowerowa z dziećmi na Bornholm

- Bornholm na rowerach - Dzień 6/7: Las Almindingen

- Bornholm na rowerach z dziećmi - Dzień 5

- Bornholm z dziećmi na rowerach - Dzień 4

- Bornholm z dziećmi na rowerach - Dzień 3

- Bornholm na rowerach - Dzień 2: Zamek Hammershus

- Bornholm z dziećmi na rowerach - Dzień 1

- 2014 - Wakacje w Danii

- Promem do Niemiec i dalej do Polski

- Knuthenborg Safaripark

- Klif Møn

- Most Storebælt

- Jutlandia Wschodnia

- Przylądek Grenen - gdzie dwa morza walczą ze sobą

- Jutlandia Północna

- Jutlandia Zachodnia

- Legoland Billund

- Randbøldal Camping

- Trasa z Polski do Danii

Ostatnia aktualizacja: listopad 2026
