Trips With Kids

Przewodnik po Norwegii z dziećmi

Stoimy na dachu Opery w Oslo, który łagodnie schodzi aż do wody, a do pobliskiego nabrzeża wpływają ogromne promy pasażerskie. Na majówkę 2015 roku polecieliśmy do Norwegii w czwórkę: tata z synem i dziadkowie. Tanie bilety lotnicze znaleźliśmy przypadkiem i wystarczył jeden dzień urlopu, żeby mieć cztery dni w Oslo, od rana 30 kwietnia do wieczora 3 maja. Całą wyprawę obejrzycie na naszej playliście Norway 2015 - Oslo.

Samochodu na miejscu nie wynajmowaliśmy, bo po doliczeniu fotelików dziecięcych cena była dla nas za wysoka. Po mieście poruszaliśmy się pieszo, tramwajem, metrem i promem. Norwegia jest jednym z najdroższych krajów Europy, ale wiele atrakcji Oslo jest bezpłatnych, a w muzeach i parkach czekały na dzieci place zabaw, kąciki do rysowania i rzeczy, które można uruchomić samemu. Jak planowaliśmy wyjazd, opisaliśmy we wpisie Do Norwegii na majówkę, a przylot i pierwszy wieczór we wpisie Oslo.

Norwegia z dziećmi w skrócie

  • Nasza wyprawa: majówka 2015 roku, cztery dni w Oslo bez samochodu, w czwórkę z synem i dziadkami.
  • Dojazd: polecieliśmy tanimi liniami z Poznania. Lot trwał około półtorej godziny i kosztował nas około 100 zł od osoby razem z rezerwacją miejsca (w 2015 roku). Lądowaliśmy na lotnisku Rygge koło Moss, 70 km od Oslo, które zamknięto dla ruchu cywilnego 1 listopada 2016 roku, więc dziś trzeba szukać lotów na inne lotniska.
  • Nocleg: hotel w centrum, kilka minut pieszo od dworca, z widokiem na Operę z najwyższych pięter i całodobowym bufetem z kawą, herbatą i gorącą czekoladą, która bardzo smakowała synowi.
  • Dla kogo: dla dzieci, które lubią statki, wikingów, skocznie i place zabaw. Muzea na Bygdøy są różne: jedne zwiedza się w kwadrans, w innych można spędzić znacznie więcej czasu.
  • Ile czasu: na same muzea na półwyspie Bygdøy zarezerwujcie cały dzień, na park Vigelanda około półtorej godziny plus czas na plac zabaw. W cztery dni zobaczyliśmy wszystko, co opisujemy poniżej.

Informacje praktyczne

Dokumenty dzieci

Norwegia nie należy do Unii Europejskiej, ale jest w strefie Schengen (stan na listopad 2026):

  • wjeżdża się na ważny paszport albo dowód osobisty, a każde dziecko musi mieć własny dokument,
  • akt urodzenia, legitymacja szkolna ani zaświadczenie o złożeniu wniosku o paszport nie uprawniają do przekroczenia granicy,
  • Straż Graniczna nie wymaga zgody drugiego rodzica, gdy dziecko jedzie z jednym z rodziców i ma ważny dokument,
  • Norwegia prowadzi czasowe kontrole w portach z połączeniami promowymi do strefy Schengen, zgłoszone do 11 maja 2027 roku, więc dokumenty całej rodziny trzeba mieć pod ręką.

Waluta i płatności

W Norwegii płaci się koronami norweskimi (NOK). Prawie wszędzie zapłacicie polską kartą lub telefonem, obcej waluty praktycznie się nie przyjmuje, a na drobne zakupy warto mieć trochę gotówki (stan na listopad 2026). Ceny bywają wysokie: w 2015 roku za zwykłego hamburgera przy Karl Johans gate płaciło się około 140 NOK. Nam po tej wyprawie zostały w portfelu korony norweskie, które rok później przy kasie na promie na Bornholm okazały się wymieszane z duńskimi.

Komunikacja w Oslo

Z lotniska dojechaliśmy pociągiem do dworca Oslo Sentralstasjon, a dzieci jechały za darmo z dorosłym. W święto 1 maja do czterech dzieci do 16 lat jeździło po mieście za darmo z dorosłym, który kupił normalny bilet. Na dzień w muzeach kupiliśmy dobową kartę Oslo Pass (320 NOK dla dorosłego i 160 NOK dla dziecka), która obejmowała wstępy i komunikację i zwróciła się już w trzecim muzeum. To ceny i zasady z 2015 roku, więc przed wyjazdem warto sprawdzić aktualne.

Opłaty drogowe i promy

My jeździliśmy tylko komunikacją, ale jeśli wybieracie się do Norwegii autem z Polski, pamiętajcie o kilku zasadach (stan na listopad 2026):

  • za drogi płacą wszystkie pojazdy, a bramki są automatyczne i czytają tablice rejestracyjne,
  • przez ten sam system AutoPASS rozlicza się też większość przepraw promowych,
  • auto z polską rejestracją wystarczy przed wyjazdem zarejestrować na stronie Epass24 i podać kartę płatniczą, a opłaty pobiorą się same,
  • bez rejestracji faktura przyjdzie do właściciela auta z doliczoną opłatą za ustalenie jego danych, dla Polski 47,40 zł (stawka od 1 maja 2025 roku),
  • światła mijania trzeba mieć włączone przez cały rok, nawet w najjaśniejszy letni dzień.

Najlepsza pora

Na początku maja w Oslo było około 10°C, ale w słońcu spacerowaliśmy w krótkim rękawku. Uważajcie na święta: 1 maja i 17 maja są w Norwegii dniami wolnymi, większość sklepów jest wtedy zamknięta, a komunikacja kursuje rzadziej. My 1 maja trafiliśmy na paradę, zamknięte muzea i wstrzymane na kilka godzin tramwaje, więc ten dzień przeznaczyliśmy na park Vigelanda i atrakcje na świeżym powietrzu.

Najciekawsze miejsca w Norwegii dla dzieci

Centrum Oslo i port

Opera w Oslo i twierdza Akershus

Na skośny dach Opery wchodzi się jak na wzgórze, a z góry widać całe miasto i fiord. Obok stoi twierdza Akershus, której teren zwiedza się za darmo, z armatami na murach i Gwardią Królewską trzymającą wartę (zobaczcie nasz film z twierdzy). Więcej we wpisie Opera w Oslo, Twierdza Akershus.

Karl Johans gate

Najsłynniejsza ulica Oslo to długi deptak od Pałacu Królewskiego do dworca kolejowego. Po drodze mija się:

  • żołnierzy trzymających wartę przed pałacem i pomnik króla na koniu,
  • Teatr Narodowy, parlament i uniwersytet,
  • park Spikersuppa z fontanną, w którym zimą podobno działa lodowisko,
  • sklepy z pamiątkami pełne trolli.

Jak wygląda spacer tą ulicą, pokazujemy w naszym filmie. Opis we wpisie Karl Johans Gate.

Centrum Pokojowej Nagrody Nobla

Małe muzeum w budynku dawnego dworca, w którym prawie wszystko pokazują ekrany i rzutniki:

  • portrety laureatów, które są wyświetlaczami, a nie zdjęciami,
  • oś czasu przesuwana suwakiem,
  • pusta księga, na którą rzutnik wyświetla testament Nobla przy przewracaniu kartek,
  • gra dla dzieci z kartami do zbierania.

W 2015 roku dzieci do 16 lat wchodziły za darmo (kilka ujęć z naszej kamerki). Więcej we wpisie Muzeum Pokojowej Nagrody Nobla.

Park Vigelanda i wzgórza nad miastem

Park Vigelanda

Ponad 200 rzeźb, 14-metrowy Monolit i słynny rozzłoszczony chłopiec, przy którym ustawia się kolejka do zdjęć. Przy głównej bramie czeka duży plac zabaw z wymagającymi konstrukcjami, z którego trudno było wyjść. Wstęp jest bezpłatny, a park jest otwarty całą dobę (stan na listopad 2026). Więcej we wpisie Park Vigelanda.

Skocznia Holmenkollen

Metro linii 1 wspina się krętą drogą z widokami na miasto prosto pod skocznię, na której Adam Małysz wygrał pięć konkursów Pucharu Świata. Z góry można zjechać na linie, a pod skocznią jest symulator, w którym przez kilka minut czuje się skok i zjazd slalomem. Opis we wpisie Skocznia Holmenkollen.

Wzgórze Ekeberg

Z tego wzgórza Edvard Munch patrzył na miasto, zanim namalował „Krzyk”. Na kempingu obok bawiliśmy się w parku linowym, a w lesie znaleźliśmy „szklany pokój”, w którym ściany działają jak krzywe zwierciadła. Więcej we wpisie Wzgórze Ekeberg.

Półwysep Bygdøy: dzień w muzeach

Muzeum Łodzi Wikingów

Na Bygdøy popłynęliśmy promem spod ratusza, a pierwszym przystankiem były łodzie wikingów z Oseberg, Gokstad i Tune (zobaczcie je w naszym filmie). Dawne muzeum zamknięto w 2021 roku, a w tym samym miejscu powstaje Muzeum Epoki Wikingów, które ma zostać otwarte pod koniec 2027 roku (stan na listopad 2026). Opis we wpisie Vikingskipshuset - Muzeum Łodzi Wikingów.

Norweskie Muzeum Ludowe

Skansen ze 155 budynkami z całej Norwegii, w tym drewnianym kościołem klepkowym z Gol. Do większości chat można zajrzeć, w piekarni piecze się chleb, a dla znudzonych dzieci jest plac zabaw, co widać w naszym filmie. Więcej we wpisie Norsk Folkemuseum - Norweskie Muzeum Ludowe.

Muzeum Kon-Tiki

Prawdziwa tratwa z drewna balsa, na której Thor Heyerdahl przepłynął Pacyfik, i 10-metrowa replika posągu z Wyspy Wielkanocnej. Tu okazało się, że w poprzednim muzeum została bluza i trzeba było po nią wracać autobusem (nasz film z muzeum). Opis we wpisie Kon-Tiki Museet - Muzeum wyprawy Kon-Tiki.

Muzeum statku polarnego Fram

Najciekawsze muzeum tego dnia. Na pokład statku Nansena i Amundsena wchodzi się z balkonu, a pod pokładem można zajrzeć do kajut, maszynowni i gabinetu lekarza z kleszczami do wyrywania zębów. Więcej we wpisie Frammuseet - Muzeum Statku Polarnego FRAM.

Muzeum Morskie

Największe z muzeów, które tego dnia zwiedziliśmy, o statkach, rybołówstwie i żegludze. Najbardziej spodobał się model silnika okrętowego, w którym po naciśnięciu przycisku kręcą się tłoki, a rysunek z kącika dla dzieci zawisł na ścianie (nasz film z wizyty). Opis we wpisie Muzeum Marynarki Norweskiej.

Wszystkie wpisy: Norwegia

Ostatnia aktualizacja: listopad 2026