Wiedeń nie był ostatnim przystankiem dlatego, że chcieliśmy zobaczyć pałace. Był ostatnim dlatego, że Justynka od dawna marzyła o pandach. A w Wiedniu pandy są.



Wiedeń nie był ostatnim przystankiem dlatego, że chcieliśmy zobaczyć pałace. Był ostatnim dlatego, że Justynka od dawna marzyła o pandach. A w Wiedniu pandy są.

Z Klenovicy ruszyliśmy na północ i wylądowaliśmy na kempingu tuż przy Zagrzebiu. Sztuczny staw, wypożyczone kajaki i spokojny wieczór przy wodzie – tak zamknęliśmy chorwacki rozdział tej wyprawy.

Turkusowa woda, kaskady spadające między szesnastoma jeziorami i drewniane pomosty wijące się nad wodą. Jeziora Plitwickie to widoki, których nie zapomina się szybko – nawet jeśli trzeba je dzielić z tłumem turystów.

Park Narodowy Krka to jedno z tych miejsc, które robi wrażenie od pierwszej chwili. Drewniane pomosty wiodą dosłownie po wodzie, między kaskadami i trzcinowiskami. A w 2017 roku można było jeszcze wskoczyć wprost do wodospadu.

Przypadkowe spotkanie z kuzynem Ani, dziesięć stopni chłodniej niż w Albanii i jedno z najpiękniej zachowanych średniowiecznych miast portowych na Adriatyku. W Trogirze zatrzymaliśmy się na kilka godzin – i ciężko było się stamtąd ruszyć.

Zatoka Kotorska żegnała nas spokojnie. Wyjechaliśmy z Czarnogóry przed południem, przekroczyliśmy granicę z Bośnią i Hercegowiną i ruszyliśmy w kierunku Mostaru. Kraj zmieniał się za oknem – góry łagodniały, kamienne wioski ustępowały miejsca szerszym dolinom. A temperatura rosła. W sierpniu…

Kończy się ekspedycja po Albanii, wkraczamy do Czarnogóry. Znów wita nas cywilizacja 🙂 Na nocleg zatrzymaliśmy się w okolicach miejscowości Bar. Kemping nazywał się Bartula My Olive Garden Camp. Klimatyczny mały kemping. Z rana ruszyliśmy w kierunku Kotoru po drodze…

Docieramy do okręgu Kavaja, w którym miejscem postoju jest kemping Pa Emer. Jest to chyba najładniejszy camping jaki odwiedziliśmy w Albanii. Małym utrudnieniem był brak znajomości języka angielskiego u właścicieli, więc trochę trudno było się porozumieć. Kemping ten zlokalizowany jest…

Po mału zmierzamy na północ, tym razem wzdłuż wybrzeża. Trasa wiedzie przez nadmorskie miejscowości: Ksamil, Saranda, Borsh, Porto Palermo, Himarë, Dhërmi. Najbardziej spektakularnym punktem trasy jest jednak przełęcz Llogara, którą to jadąc od południa musimy pokonać w górę. Różnica w…

Nieopodal Ksamil, tuż przy granicy z Grecją, zlokalizowana jest niewielka osada archeologiczna Butrint. Miejsce to znajduje się na liście miejsc zagrożonych UNESCO. W starożytności istniała tu osada. Później miasteczko rozwinęło się w ważny ośrodek kultu religijnego i miasteczko portowe. Jego…