Trzytygodniowy road trip przez Bałkany z czwórką dzieci. Siedem krajów, 5000 km, namiot i niebieski Ford pełen przygód – od wodospadów Bośni, przez dziką Albanię, po turkusowe jeziora Chorwacji.



Trzytygodniowy road trip przez Bałkany z czwórką dzieci. Siedem krajów, 5000 km, namiot i niebieski Ford pełen przygód – od wodospadów Bośni, przez dziką Albanię, po turkusowe jeziora Chorwacji.

Zatoka Kotorska żegnała nas spokojnie. Wyjechaliśmy z Czarnogóry przed południem, przekroczyliśmy granicę z Bośnią i Hercegowiną i ruszyliśmy w kierunku Mostaru. Kraj zmieniał się za oknem – góry łagodniały, kamienne wioski ustępowały miejsca szerszym dolinom. A temperatura rosła. W sierpniu…

Na liście miejsc do zobaczenia podczas naszej wyprawy mieliśmy stare miasteczko olimpijskie w Sarajewie. Stare, opuszczone, zaniedbane… ale i tak warte zobaczenia. Zimowe Igrzyska Olimpijskie były tu organizowane w 1984 roku. Wtedy to miejsce tętniło życiem. Dziś jest zgoła inaczej.…

Jajce – miejscowość w Bośni i Hercegowinie, która położona jest w pięknym górzystym terenie. Znajdujące się tam wodospady są wizytówką całego kraju…