Wszystkie wpisy

  • Przełęcz Llogara

    Pomału zmierzamy na północ, tym razem wzdłuż wybrzeża. Trasa wiedzie przez nadmorskie miejscowości: Ksamil, Saranda, Borsh, Porto Palermo, Himarë, Dhërmi. Najbardziej spektakularnym punktem trasy jest jednak przełęcz Llogara, którą, jadąc od południa, musimy pokonać pod górę. Różnica w wysokości to prawie 1100 metrów. To jedna z najpiękniejszych tras w Europie. Widoki są niesamowite. Ciekawostka: przełęcz...

  • Butrint

    Nieopodal Ksamilu, tuż przy granicy z Grecją, zlokalizowana jest niewielka osada archeologiczna Butrint. Miejsce to znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO (w latach 1997-2005 było też na liście dziedzictwa zagrożonego). W starożytności istniała tu osada. Później miasteczko rozwinęło się w ważny ośrodek kultu religijnego i port. Jego znaczenie przyczyniło się do wielu walk, podczas...

  • Blue Eye

    Znacie te historie, gdy docieracie na miejsce i to, czego się spodziewaliście, mija się z zastanym widokiem? Tak było tym razem, gdy dotarliśmy do źródełka o nazwie Blue Eye. Jest to znajdujące się po drodze z Gjirokastry do Ksamilu źródło rzeki Bistricë o lazurowym kolorze i niesamowicie zimnej wodzie. Gdy jeszcze dodamy do tego głębokość...

  • Gjirokastra

    Wizytę w mieście Gjirokastra zaczynamy nietypowo, bo najpierw udajemy się do miejsca noclegowego. Tym razem nie będzie to kemping, lecz pokój zarezerwowany przez booking.com. Trafiamy do hotelu prowadzonego przez Maradonnę, miejsce to nazywa się Hotel Bebej Traditional. Właściciel prowadzi na parterze sklep spożywczy, a na piętrze ma hotel. Na podwórku można zaparkować samochód, ale podjazd...

  • Gorące źródła w kanionie rzeki Langarica

    W drodze na południe Albanii z miasta Berat zatrzymaliśmy się w kanionie rzeki Langarica. Nieopodal wioski Bënjë znajdują się gorące źródła termalne, które zawierają związki siarki, chlorek sodu i wapnia, przez co kąpiel w nich ma działanie prozdrowotne. Woda, która wypływa ze źródeł, ma temperaturę około 30 stopni. Latem nie robi to różnicy, ale musi...

  • Berat

    Po atrakcjach, jakie zafundowała nam plaża, wjeżdżamy w głąb lądu do Okręgu Berat. W miejscowości Berat zwiedzamy zamek, który zbudowany jest na wzgórzu. Zabudowania pochodzą z XIII wieku. Obecnie zamek ten znajduje się na Liście światowego dziedzictwa UNESCO. Ciekawostka: na listę UNESCO najpierw, w 2005 roku, trafiła Gjirokastra. W 2008 roku dołączono do niej Berat...

  • Nocleg na dziko w Albanii

    Po intensywnym poranku spędzonym w centrum Durrës chcieliśmy resztę dnia spędzić na relaksie w ciszy i spokoju nad brzegiem morza. Znaleźliśmy miejsce, na które można dostać się samochodem. Była to plaża znajdująca się blisko ujścia rzeki Shkumbin. Gdy dotarliśmy na miejsce, okazało się, że można wjechać na samą plażę samochodem. Chcieliśmy zrobić tak samo. Wzdłuż brzegu...

  • Amfiteatr i muzeum archeologiczne w Durrës

    Wjeżdżamy do centrum miasta Durrës, witają nas tam palmy i gorące powietrze. Przed nami dzień zwiedzania. Ruch w mieście jest duży, znalezienie miejsca do zaparkowania graniczy z cudem. Pierwszą atrakcją jest rzymski amfiteatr w Durrës, zbudowany na początku II wieku naszej ery, za panowania cesarza Trajana. To największy zachowany amfiteatr na Bałkanach. Kiedyś służył do walk...

  • Półwysep Rodonit

    Wybraliśmy się na półwysep Rodonit, który był oddalony o około 100 km od miejsca, w którym byliśmy. Mogłoby się wydawać, że to blisko, ale nie w Albanii. Tu ruch uliczny kieruje się własnymi prawami. Pokonanie tego dystansu zajęło nam 3 h 15 min, co daje średnią około 30 km/h. I taką prędkość przelotową trzeba przyjąć w Albanii...

  • |

    Przez Czarnogórę do Albanii

    Z samego rana po śniadaniu ruszyliśmy w trasę. Dosłownie kilka kilometrów od kempingu przekroczyliśmy granicę z Czarnogórą. Przejściem granicznym był most w Šćepan Polje. Drewniany most nad rzeką Tara. Ciekawostka: tuż poniżej mostu Tara łączy się z Pivą i od tego miejsca obie rzeki płyną dalej jako Drina. Dalej droga wiodła malowniczą trasą, kanionem rzeki...

  • Sarajewo

    Na liście miejsc do zobaczenia podczas naszej wyprawy mieliśmy stare miasteczko olimpijskie w Sarajewie. Stare, opuszczone, zaniedbane… ale i tak warte zobaczenia. Zimowe Igrzyska Olimpijskie były tu organizowane w 1984 roku. Wtedy to miejsce tętniło życiem. Dziś jest zgoła inaczej. Do dzisiejszego dnia zachował się charakterystyczny, betonowy tor bobslejowy. Przy odrobinie wyobraźni zorganizowaliśmy sobie prywatny...