Wąwóz Vintgar i kościółek św. Katarzyny
Ile ma trasa przez wąwóz Vintgar? Ścieżka ma 1600 m i prowadzi drewnianymi kładkami nad rzeką Radovną aż do 15-metrowego wodospadu Šum. Dziś bilety kupuje się online na konkretny dzień, a po wąwozie chodzi się tylko w jednym kierunku.
Przez wąwóz
12 sierpnia z kempingu Šobec mieliśmy do Vintgaru 9 km. Przy wejściu najpierw obejrzeliśmy mapę, a potem przeszliśmy przez bramkę z biletem. Od pierwszych metrów woda ma niesamowity, turkusowy kolor. W spokojniejszych miejscach dzieci wypatrzyły pstrągi stojące w nurcie.

Kładki są przyczepione do skalnych ścian, a rzeka szumi tuż pod nimi. Dla dzieci to była przygoda w sam raz: nie za długo, ciągle coś nowego i na końcu nagroda, czyli wodospad.
Wodospad Šum
Na końcu wąwozu rzeka spada z progu wodospadem Šum. Za nim jest bramka wyjściowa i punkt z napojami.
Pod górę do św. Katarzyny
Zamiast wracać tą samą drogą, poszliśmy szlakiem pod górę, do kościółka św. Katarzyny. Ścieżka prowadzi przez las, miejscami po drewnianych schodkach. Na górze czekała łąka z widokiem na dolinę i góry, a przy płocie kozy, które od razu przyciągnęły najmłodszych.

Na koniec zapytaliśmy naszą najmłodszą, czy fajnie było wybrać się w góry. Odpowiedziała: „Tak, tylko zmęczenie”.
Cały spacer jest na filmie:
Dzień wcześniej dojechaliśmy na kemping Šobec, a następnego dnia pojechaliśmy nad jezioro Bled.
Informacje praktyczne
Sprawdziliśmy w listopadzie 2026.
- Bilety: tylko online na wybrany dzień, z limitem wejść. Sezon od kwietnia do października.
- Cena: bilet All-in-One dla dorosłego 15 €, dla dziecka do 15 lat 5 €.
- Kierunek: po wąwozie chodzi się w jedną stronę, za pójście pod prąd grozi kara.
- Dojazd: autem nie da się podjechać pod samo wejście. Jest darmowy parking Vintgar Lip i elektryczny bus, także z dworca autobusowego w Bledzie.
- Kaski są obowiązkowe, kąpiel w rzece i przy wodospadzie jest zabroniona.
- Gdy byliśmy w 2021 roku, dojeżdżaliśmy autem i wchodziliśmy przez bramkę z biletem.
Więcej z naszych wypraw
Filmy z wyjazdów oglądajcie na naszym kanale YouTube, a zdjęcia z drogi na Instagramie.







