Trzy dziewczynki przy skale z kamiennym godłem Szrenicy na szczycie

Szrenica z dziećmi - cztery schroniska i Wodospad Kamieńczyka

Jak wejść na Szrenicę z dziećmi? My zrobiliśmy pętlę ze Szklarskiej Poręby: w górę obok schroniska pod Łabskim Szczytem i skałek Trzy Świnki, w dół przez Halę Szrenicką do Wodospadu Kamieńczyka. Wyszło 14,5 km, sześć godzin i cztery schroniska po drodze. Szrenica ma 1362 m, a na jej szczycie stoi schronisko z 1922 roku.

Na Szrenicę poszliśmy z córkami, Agatą, Justyną i Iwoną, na początku sierpnia 2022 roku. Rok wcześniej weszliśmy na Śnieżkę, więc to był nasz drugi szczyt w Karkonoszach i kolejne punkty do Górskiej Odznaki Turystycznej PTTK. Za całą pętlę zapisaliśmy 21 pkt.

Plan na mapie: cztery schroniska

Przy tablicy z mapą przy wejściu na szlak ustaliliśmy plan. Najmłodsza, Iwona, wiedziała już, że najpierw idziemy zielonym szlakiem, potem żółtym, a na górze czekają schroniska. Na mapie wyglądało to tak:

  • z Rozdroża pod Kamieńczykiem zielonym, a potem żółtym szlakiem do schroniska pod Łabskim Szczytem,
  • zielonym szlakiem pod skałki Trzy Świnki,
  • na Szrenicę, do schroniska na szczycie,
  • w dół do schroniska na Hali Szrenickiej,
  • czerwonym szlakiem do Wodospadu Kamieńczyka i ostatniego, czwartego schroniska,
  • i z powrotem do samochodu.

Palec wskazuje trasę na mapie szlaków w Szklarskiej Porębie przed wyjściem na Szrenicę

Pod wyciągiem i do schroniska pod Łabskim Szczytem

Na początku dzieci zaglądały do każdej dziury pod korzeniami, ale skarbów nikt nie zostawił. Szlak przechodzi pod koleją krzesełkową na Szrenicę. Krzesełek akurat nie było widać, więc pojawiło się pytanie, gdzie są „wagoniki”. Kolej działa od 1962 roku i latem można nią wjechać na Szrenicę, ale my wybraliśmy nogi.

Trzy siostry przytulone na leśnej drodze na początku szlaku na Szrenicę

Schronisko pod Łabskim Szczytem stoi na wysokości 1168 m i jest jednym z najstarszych w Karkonoszach. Jego historia sięga XVII wieku, kiedy w tym miejscu była buda pasterska przy szlaku ze Śląska do Czech. W drodze dziewczyny śpiewały piosenkę o tym, że „znowu i znowu idziemy”.

Trzy Świnki i Szrenica w chmurach

Dalej szlak wychodzi ponad las, między kosodrzewinę. Z daleka powinno być widać schronisko na Szrenicy, ale całe było w chmurach. Przy granitowych skałkach Trzy Świnki zrobiliśmy zdjęcie. Według legendy to trzy świnie, które Liczyrzepa zamienił w kamień, bo chciwy gospodarz chciał nimi oszukać parobka.

Trzy dziewczynki przy granitowych skałkach Trzy Świnki pod Szrenicą

Na samej Szrenicy chmury trochę się podniosły. Z tarasu widokowego przy schronisku widać było dolinę, a przy skał z kamiennym godłem Szrenicy powstało nasze zdjęcie ze szczytu. Najtrudniej mieli chyba ci, którzy właśnie podchodzili stromą, wybrukowaną drogą od strony Hali Szrenickiej. My szliśmy nią w dół.

Trzy dziewczynki przy skale z kamiennym godłem Szrenicy na szczycie

Przerwa na Hali Szrenickiej

Na Hali Szrenickiej mieliśmy dłuższą przerwę. Przy schronisku jest plac zabaw, więc nikt się nie nudził, a najmłodsza mogła wreszcie zjeść swojego batonika. Na pytanie, czy chodzenie po górach jest trudne, odpowiedziała krótko: „łatwo”. I dodała, że w górach jest lepiej niż w domu.

Dziewczynka odpoczywa na kamieniu przed schroniskiem na Hali Szrenickiej

Wodospad Kamieńczyka w kaskach

Na koniec zeszliśmy czerwonym szlakiem do Wodospadu Kamieńczyka. Ma 27 m, trzy kaskady i jest najwyższym wodospadem polskich Karkonoszy. Do wąwozu wchodzi się po metalowych schodach i pomostach, a każdy dostaje kask, bo ze ścian mogą spadać kamienie. W kolorowych kaskach zrobiliśmy sobie zdjęcie przy wodospadzie. Tuż obok jest schronisko Kamieńczyk, czwarte i ostatnie tego dnia.

Trzy dziewczynki w kolorowych kaskach przed Wodospadem Kamieńczyka

Cała pętla zajęła nam sześć godzin i 14,5 km. W samochodzie było dużo śmiechu, który słychać zresztą w końcówce naszego filmu:

Ciekawostka: schronisko na Szrenicy

Schronisko na Szrenicy otwarto w grudniu 1922 roku. Pierwszym gospodarzem był Franz Endler, który wcześniej prowadził schronisko po czeskiej stronie granicy, ale stracił tam koncesję i przeniósł się na polską stronę, na Szrenicę.

Inne nasze wpisy o górach

Rok później poszliśmy na Śnieżnik, gdzie pod koniec kwietnia leżał jeszcze śnieg. Nasz pierwszy górski test z dziećmi to była Ślęża w 2014 roku.

Informacje praktyczne

Sprawdziliśmy w listopadzie 2026.

  • Trasa: Szklarska Poręba - Rozdroże pod Kamieńczykiem - schronisko pod Łabskim Szczytem - Trzy Świnki - Szrenica (1362 m) - Hala Szrenicka - Wodospad Kamieńczyka - Szklarska Poręba. U nas 14,5 km i 6 godzin z przerwami.
  • Górska Odznaka Turystyczna: za tę pętlę zapisaliśmy 21 pkt. Popularną GOT PTTK można zdobywać od 7. roku życia, potrzeba 60 pkt.
  • Bilet do Karkonoskiego Parku Narodowego: 11 zł normalny, 5,50 zł ulgowy, dzieci do 7 lat nie płacą. Rodzina z Kartą Dużej Rodziny wchodzi za darmo po okazaniu karty w kasie.
  • Wodospad Kamieńczyka: osobny bilet do wąwozu (16 zł normalny, 8 zł ulgowy, dzieci do 7 lat i rodziny z Kartą Dużej Rodziny bez opłat), kask w cenie biletu. Psy do wąwozu nie wchodzą.
  • Dojście z parkingu: od 16 czerwca 2026 do odwołania zamknięty jest odcinek szlaku czerwonego i czarnego z parkingu w Szklarskiej Porębie do Rozdroża pod Kamieńczykiem, bo trwa modernizacja drogi. Jest objazd, także łatwiejszy wariant dla rodzin z małymi dziećmi. Przed wyjściem sprawdźcie komunikat miasta.
  • Kolej krzesełkowa na Szrenicę: latem wjazd dwiema sekcjami kosztuje ok. 66-74 zł za dorosłego i 39-44 zł za dziecko od 7 do 14 lat, młodsze dzieci jeżdżą za darmo. Bilet na kolej nie obejmuje opłaty za park.
  • Toalety i jedzenie: w każdym z czterech schronisk na trasie. Plac zabaw przy schronisku na Hali Szrenickiej.
  • Wózek: nie, część szlaku jest kamienista, a do wodospadu prowadzą schody.

Więcej z naszych wypraw

Filmy z wyjazdów oglądajcie na naszym kanale YouTube, a zdjęcia z drogi na Instagramie.

Podobne wpisy