Rodzinne selfie pod długą tablicą z pełną nazwą Llanfairpwllgwyngyll na stacji kolejowej

Walia w deszczu - plac zabaw w kościele i najdłuższa nazwa miejscowości

Jak brzmi najdłuższa nazwa miejscowości w Wielkiej Brytanii? Llanfairpwllgwyngyllgogerychwyrndrobwllllantysiliogogogoch. To 58 znaków, a wieś leży na wyspie Anglesey w północnej Walii. Pojechaliśmy ją zobaczyć w sierpniu 2019 roku, w deszczowy dzień, który zaczął się na placu zabaw w dawnym kościele, a skończył w zupełnie innym miejscu, niż planowaliśmy.

Dzień wcześniej byliśmy w magicznym lesie Puzzlewood (Puzzlewood z dziećmi). Plan całej wyprawy jest we wpisie Wakacje w Wielkiej Brytanii z dziećmi.

Kemping Barcdy w Snowdonii

Do Walii dotarliśmy wieczorem, po 216 km krętych lokalnych dróg z Forest of Dean. Nocowaliśmy na kempingu Barcdy Touring Caravan and Camping Park w Talsarnau koło Harlech, na skraju parku narodowego Snowdonia.

Już po wjeździe do Walii widać, że to osobny kraj. Nazwy miejscowości na tablicach są w dwóch językach, po walijsku i po angielsku, trochę jak u nas na Kaszubach. Dwujęzyczne są też napisy malowane białą farbą na jezdni, na przykład ARAF, czyli SLOW, przed zakrętami.

Kemping leży na zielonym zboczu, wśród starych drzew i kamiennych walijskich murków. Jedno drzewo wrosło korzeniami w taki murek i od razu stało się ulubionym miejscem do wspinaczki. Mamy stamtąd piękne zdjęcia.

Dziewczynka siedzi na kamiennym walijskim murku przy pniu starego drzewa wrośniętego w mur na kempingu Barcdy

Plac zabaw w kościele w Caernarfon

Rano padało i pogoda pokrzyżowała nam plany na Snowdonię. Pojechaliśmy więc poszukać atrakcji pod dachem i znaleźliśmy The Fun Centre (Yr Hwylfan) w Caernarfon. Trudno w to uwierzyć, ale to kryty plac zabaw w budynku dawnego kościoła.

Z zewnątrz to zwykły kamienny, neogotycki kościół z wieżą. W środku są wysokie zjeżdżalnie, rury, baseny z piłkami, liny i ciemny labirynt. Dzieci zjeżdżały na zmianę, a rodzice też dali się wciągnąć.

Skąd plac zabaw w kościele?

Kościół Christ Church poświęcono w 1864 roku. Zaprojektował go londyński architekt Anthony Salvin, a nabożeństwa odprawiano w nim po angielsku. Kościół zamknięto w 1982 roku, a w 1999 roku urządzono w nim plac zabaw. Część dawnego wyposażenia zachowała się do dziś, na przykład żeliwna przegroda prezbiterium.

Llanfairpwllgwyngyll: najdłuższa nazwa miejscowości w Wielkiej Brytanii

Z Caernarfon to tylko 13 km przez most nad cieśniną Menai na wyspę Anglesey. Llanfairpwllgwyngyll okazało się jedną z najciekawszych miejscowości całej wyprawy. To zwykła walijska wieś, a jednak turyści przyjeżdżają tu specjalnie po to, żeby zobaczyć jej nazwę.

Skąd taka długa nazwa?

Pełna nazwa ma 58 znaków i znaczy mniej więcej „kościół Najświętszej Marii Panny w dolinie białej leszczyny, w pobliżu bystrego wiru i kościoła św. Tysilia przy czerwonej jaskini”. Wieś przez wieki nazywała się krótko Llanfair Pwllgwyngyll. Długą wersję wymyślono w latach 60. XIX wieku, gdy przez Anglesey poprowadzono kolej. Według miejscowej tradycji zrobił to krawiec albo szewc z pobliskiego Menai Bridge, a cel był jeden: stacja miała mieć najdłuższą nazwę w Wielkiej Brytanii i przyciągać turystów. Był to wczesny chwyt reklamowy, który działa do dziś. Mieszkańcy na co dzień mówią po prostu Llanfairpwll albo Llanfair PG.

To najdłuższa nazwa miejscowości w Wielkiej Brytanii i najdłuższa jednowyrazowa oficjalna nazwa w Europie. Na świecie dłuższą ma na przykład wzgórze Taumata w Nowej Zelandii, którego nazwa liczy 85 liter.

Zdjęcie na peronie

Najpierw poszliśmy na stację kolejową. Na peronie stoi długa tablica z pełną nazwą, a pod nią podpowiedź, jak ją wymówić po angielsku. Zrobiliśmy sobie przy niej rodzinne zdjęcie, a dzieci próbowały przeczytać nazwę na głos. Najtrudniejsze jest walijskie „ll”, które brzmi jak cichy syk z boku języka.

To wciąż działająca stacja na linii z Crewe do Holyhead i pociągi nadal się tu zatrzymują. Perony są jednak bardzo krótkie, bo mają tylko ok. 37 metrów.

Rodzinne selfie pod długą tablicą z pełną nazwą Llanfairpwllgwyngyll na stacji kolejowej

Sklep z nazwą na fasadzie

Najbardziej znany napis wisi tuż obok, na budynku dużego sklepu James Pringle Weavers. Pełna nazwa ciągnie się przez całą fasadę i ledwo się na niej mieści. Tu też zrobiliśmy zdjęcie. W środku są ubrania, wełniane swetry i pamiątki, a przed sklepem i stacją jest bezpłatny parking. W sklepie można też kupić pamiątkowy bilet peronowy z pełną nazwą stacji.

Tata przed sklepem James Pringle Weavers, na którego fasadzie widnieje pełna, bardzo długa nazwa miejscowości

Co jeszcze jest w Llanfair PG?

To we wsi w 1915 roku spotkał się pierwszy w Wielkiej Brytanii Women's Institute, czyli koło gospodyń, od którego zaczął się cały ruch na Wyspach. Nad wsią stoi 27-metrowa kolumna markiza Anglesey, z 115 schodami na taras widokowy nad cieśniną Menai. W 2019 roku była zamknięta, ale w 2024 roku otwarto ją po remoncie. Kilka kilometrów dalej, nad samą cieśniną, leży pałac Plas Newydd z ogrodem i placem zabaw. Należy do National Trust.

Adventure Basecamp Wales: kemping, którego nie było

Kolejny nocleg zarezerwowaliśmy przez pitchup.com w Adventure Basecamp Wales w Cerrig-y-Drudion, ok. 60 km dalej. Na miejscu okazało się, że to tor gokartowy, a kemping to kawałek trawnika poza ogrodzeniem, tuż przy ulicy.

Nie było pryszniców, wody pitnej ani prądu. Toaleta miała być czynna jeszcze tylko przez kwadrans, bo potem obiekt zamykano. Kamperem dałoby się tam pewnie przenocować, ale z namiotem i dziećmi, które lubią biegać, potrzebowaliśmy prawdziwego kempingu. Zrezygnowaliśmy z noclegu i poprosiliśmy o zwrot pieniędzy.

Zwrot dostaliśmy po kilku dniach, ale dopiero po reklamacji złożonej w pitchup.com.

Henstent Park: nocleg na ostatnią chwilę

Szybko szukaliśmy czegoś innego i udało się: 40 km dalej znaleźliśmy piękny Henstent Park w Llangynog, w dolinie rzeki Tanat u stóp gór Berwyn. Jechało się do niego przez pola, na których pasły się owce.

Kemping leży nad rzeką, w zieleni. Dzieci znalazły w trawie ślimaka i długo zastanawiały się, co to za zwierzątko. Jedyny minus tego miejsca: zupełny brak zasięgu w telefonach. Choć z drugiej strony nie zawsze jest to wada.

Stare drzewa nad rzeką przy kempingu Henstent Park, za nimi łąka z owcami i porośnięte wrzosem wzgórze

Następnego dnia pojechaliśmy do Anglii, do Lake District (Ullswater i wodospad Aira Force z dziećmi).

Informacje praktyczne

Ceny i godziny otwarcia sprawdziliśmy w listopadzie 2026 roku.

The Fun Centre w Caernarfon

  • Adres: dawny kościół Christ Church przy Bangor Street w Caernarfon, w północnej Walii.
  • Na miejscu są zjeżdżalnie, baseny z piłkami, liny, labirynt, osobna strefa dla dzieci do 5 lat i restauracja.
  • Dobry pomysł na deszczowy dzień w Snowdonii. Godziny otwarcia i ceny warto sprawdzić na stronie centrum przed wizytą.

Llanfairpwllgwyngyll

  • Wieś leży na Anglesey, nad cieśniną Menai, niedaleko Caernarfon.
  • Tablica z pełną nazwą stoi na peronie stacji, a najbardziej znany szyld wisi na sklepie James Pringle Weavers tuż obok. Przy sklepie i stacji jest bezpłatny parking.
  • Pociągi na linii Crewe - Holyhead zatrzymują się tu nadal, ale rzadko, więc łatwiej przyjechać autem.
  • Kolumna markiza Anglesey: wstęp 6,50 GBP dorośli, 4 GBP dzieci, 18 GBP bilet rodzinny (2+3), dzieci do 5 lat za darmo. Otwarta we wtorki 10:00-12:00 oraz w soboty i niedziele 10:00-15:00. W 2019 roku kolumna była zamknięta, dziś znów można na nią wejść.
  • Plas Newydd (National Trust): 14 GBP dorośli, 7 GBP dzieci 5-17 lat, 35 GBP bilet rodzinny, parking bezpłatny.

Rezerwacja kempingu przez portal

  • Przy namiocie sprawdźcie w opisie, czy na miejscu są toalety, prysznice, woda i prąd, a w opiniach, czy to prawdziwy kemping.
  • Gdy obiekt nie zgadza się z opisem, zgłoście reklamację od razu przez portal, w którym płaciliście. Nam pitchup.com zwrócił pieniądze po kilku dniach.
  • W górach Walii zasięg bywa słaby, więc kolejny nocleg dobrze jest sprawdzić, póki macie internet.

Więcej z naszych wypraw

Filmy z wyjazdów oglądajcie na naszym kanale YouTube, a zdjęcia z drogi na Instagramie.

Podobne wpisy