Prom DFDS z Newcastle do Amsterdamu wypływa codziennie o 17:00 z North Shields pod Newcastle i rano przypływa do IJmuiden, portu ok. 25 km od Amsterdamu. Na tej nocnej trasie każdy pasażer ma miejsce w kabinie. Dla rodziny z autem to wygodny sposób na powrót z Wielkiej Brytanii, bo dużą część drogi do Polski przesypia się na morzu. Płynęliśmy tym promem z czwórką dzieci i samochodem 29 sierpnia 2019 roku, na zakończenie trzytygodniowej wyprawy po Anglii, Walii i Szkocji.
Dzień wcześniej zwiedzaliśmy zamek Bamburgh (Zamek Bamburgh z dziećmi). Plan całej wyprawy jest we wpisie Wakacje w Wielkiej Brytanii z dziećmi.
Dojazd do portu w North Shields
Z kempingu Beamish Holiday Park pod Stanley mieliśmy do portu tylko 30 km. Po drodze zajechaliśmy jeszcze do Lidla w okolicach Tynemouth, żeby zrobić zakupy na drogę, i do terminalu DFDS dotarliśmy sporo przed odpłynięciem. Auta czekają na pasach na dużym placu przed promem, a potem wjeżdża się prosto na pokład samochodowy.
Kabina na promie
Samochód zostawia się na pokładzie samochodowym i schodami albo windą idzie się na pokłady pasażerskie. Na nocnej trasie z Newcastle do Amsterdamu kabina jest w cenie biletu. Nasza miała piętrowe łóżka i okno, a drzwi otwierało się kartą.
Wypłynięcie z Newcastle
Wypłynięcie najlepiej oglądać z zewnętrznego pokładu. Prom powoli płynie rzeką Tyne do morza, mija nabrzeża portu i falochron z czerwoną latarnią przy ujściu rzeki.
Co robić na promie z dziećmi
Wieczór minął nam szybko, bo na promie dla dzieci jest sporo do zrobienia:
- sala z parkietem i dużymi ekranami, na której wieczorem są tańce,
- kącik zabaw dla najmłodszych z klockami i zabawkami na ścianach,
- automaty z grami, w tym wyścigi samochodowe,
- maskotka promu w niebieskim stroju, która spacerowała między pasażerami i przytulała dzieci,
- balonowe zwierzaki i czapki, z którymi dzieci chodziły jeszcze rano,
- modele statków w gablotach, także model w przekroju, na którym widać kabiny i auta na pokładach.
Na promie są też restauracje, kawiarnia, bary, sklep wolnocłowy i kino.
Poranek i przypłynięcie do IJmuiden
Rano wyszliśmy znowu na pokład. Mijaliśmy wielki statek towarowy, a przed nami pojawiło się holenderskie wybrzeże z turbinami wiatrowymi i czerwoną latarnią w IJmuiden. Przy nabrzeżu z ciekawością patrzyliśmy, jak marynarze zaczepiają liny i przyciągają prom do brzegu.
Potem schodami zeszliśmy na pokład samochodowy, wsiedliśmy do auta i o 9:15 zjechaliśmy z promu w Holandii.
Z IJmuiden do domu
Z portu pojechaliśmy 500 km do znajomych mieszkających z rodziną w okolicach Wolfsburga, którzy przez całe wakacje śledzili naszą trasę. Po wizycie ruszyliśmy prosto do domu i dotarliśmy kwadrans po północy. Tak skończyła się nasza wyprawa: prawie 5000 km, trzy kraje Wielkiej Brytanii i trzy tygodnie pod namiotem.
Wcześniej wracaliśmy już promem z wakacji w Danii (Promem do Niemiec i dalej do Polski), ale tamten rejs z Rødby do Puttgarden trwał 45 minut. Nocny prom to zupełnie inne przeżycie.
Informacje praktyczne
Rozkład promu sprawdziliśmy w listopadzie 2026 roku.
Godziny i porty
- Prom DFDS z Newcastle odpływa codziennie o 17:00, a odprawa trwa od 14:00 do 16:15.
- Port w Wielkiej Brytanii to terminal DFDS w North Shields (Royal Quays) przy ujściu rzeki Tyne. Port w Holandii to IJmuiden, nad morzem, na zachód od Amsterdamu.
- Prom przypływa do IJmuiden rano, ok. 9:45 czasu holenderskiego. W Holandii jest godzina później niż w Wielkiej Brytanii.
- Na trasie pływają dwa statki: King Seaways i Princess Seaways.
Kabina i jedzenie
- Na nocnej trasie każdy pasażer ma miejsce w kabinie, a jej cena zależy od standardu i terminu.
- Na pokładzie są bufet, restauracja à la carte i kawiarnia. Zakupy na drogę można zrobić wcześniej w supermarkecie przed portem.
Z dziećmi i autem
- Rzeczy na noc warto spakować do jednej torby jeszcze przed wjazdem na prom, żeby nie szukać ich potem w aucie.
- Pasażerowie bez auta mogą dojechać z IJmuiden do Amsterdamu autobusem, który rezerwuje się razem z biletem.
- Noc na promie zastępuje nocleg w drodze: z IJmuiden mieliśmy do znajomych pod Wolfsburgiem 500 km, a stamtąd jechaliśmy prosto do domu.

