Site icon Trips With Kids

Disneyland Paris z dziećmi - dziesięć godzin w parku w majówkę

Rodzina z czwórką dzieci i Kubusiem Puchatkiem w Disneylandzie pod Paryżem

Czy warto jechać do Disneylandu pod Paryżem z dziećmi w majówkę? Po naszej wizycie 30 kwietnia 2019 roku odpowiadamy szczerze: w parku spędziliśmy dziesięć godzin, a na dużych atrakcjach byliśmy tylko kilka razy, bo do każdej z nich staliśmy w kolejce ponad godzinę. Disneyland ma czym zachwycić, ale w długi weekend trzeba się przygotować na tłumy.

Dzień wcześniej zwiedzaliśmy Paryż: Wieżę Eiffla, Łuk Triumfalny i Pola Elizejskie. Mieszkaliśmy w domku na kempingu Le Chêne Gris, ok. 26 km od parku, więc rano wydawało się, że to tylko krótki przejazd. Plan całej wyprawy dzień po dniu jest we wpisie Majówka we Francji z dziećmi.

Dojazd i parking pod Disneylandem

Disneyland Paris otwarto 12 kwietnia 1992 roku w Marne-la-Vallée, ok. 32 km na wschód od centrum Paryża. Tuż przy bramach parku jest stacja Marne-la-Vallée - Chessy, na której zatrzymują się pociągi RER A z Paryża i TGV.

My przyjechaliśmy samochodem i to był pierwszy test cierpliwości. Wszyscy chcieli dojechać w to samo miejsce o tej samej porze, więc 30 km pokonywaliśmy aż 2,5 godziny, a potem długo szukaliśmy wolnego miejsca na parkingu. Do parku weszliśmy dopiero o 11:40.

Zamek Śpiącej Królewny i Kraina Bajek

Pierwsze kroki skierowaliśmy do zamku Śpiącej Królewny, symbolu parku. Na piętrze zamku jest galeria z witrażami, które opowiadają bajkę o Śpiącej Królewnie.

Ciekawostka: w lochach pod zamkiem mieszka smok. To ruchoma figura o długości ok. 24 m, ukryta w półmroku. Według Disneya to jedyny zamek w ich parkach, w którym mieszka smok.

Za zamkiem zaczyna się Fantasyland, kraina dla najmłodszych. Tu zaczęliśmy od spokojnych atrakcji bez ograniczeń wzrostu:

Pomiędzy nimi wpadliśmy na Kubusia Puchatka. Wspólne zdjęcie z nim to jedna z naszych ulubionych pamiątek z tego dnia.

Kraina Przygód: piraci i Indiana Jones

W Adventurelandzie dzieci najpierw zwiedziły wyspę piratów, z jaskiniami, kładkami i statkiem kapitana Haka. Potem przyszła pora na Piratów z Karaibów, spokojny rejs łodzią przez pirackie zatoki i fortece, dobry także dla młodszych dzieci.

Starsi odważyli się na Indiana Jones and the Temple of Peril, krótką i szybką kolejkę wśród ruin świątyni. To pierwsza kolejka w parkach Disneya, która miała pętlę. Po zjeździe usłyszeliśmy tylko: jesteśmy wariaci!

Dziki Zachód: parowiec i Big Thunder Mountain

W Frontierlandzie popłynęliśmy parowcem po rzece, która opływa skalną wyspę z kopalnią. Z pokładu widać kolejkę Big Thunder Mountain, nawiedzony dom Phantom Manor i figury zwierząt nad brzegiem, a dzieci najbardziej zapamiętały łosia.

Potem stanęliśmy w kolejce do Big Thunder Mountain. To kolejka górska, która najpierw jedzie pod rzeką, a potem wyjeżdża na wyspę i pędzi przez opuszczoną kopalnię. Długość kolejki do niej sami nagraliśmy na filmie.

Udało nam się też przejechać Star Wars Hyperspace Mountain, rollercoaster w ciemności w klimacie Gwiezdnych Wojen. Wieczorem, gdy zamek był już podświetlony, zrobiliśmy rodzinne zdjęcie przy kolorowo podświetlonej fontannie.

Jak wyglądał nasz dzień w parku, pokazujemy na filmie:

Więcej filmów z tej wyprawy jest na naszej playliście Francja 2019.

Nasze wrażenia: tłumy w długi weekend

Disneyland ma piękne dekoracje, dopracowane szczegóły i postacie z bajek na każdym kroku. Tego dnia jednak w parku była niewyobrażalna liczba ludzi. Dziwiliśmy się, że nikt nie ogranicza sprzedaży biletów.

Dziś jest już inaczej: bilety kupuje się na konkretny dzień, a wejście z biletem bez daty trzeba wcześniej zarejestrować, bo w wielu terminach parki są pełne. Przy kolejnej wizycie wybralibyśmy dzień poza długim weekendem i zaplanowali kilka najważniejszych atrakcji zamiast próbować zobaczyć wszystko.

Ciekawostka: Disneyland Park to najczęściej odwiedzany park rozrywki w Europie. W 2025 roku przyszło do niego 10,8 mln osób, a razem z drugim parkiem resortu ponad 16,7 mln.

Z parku wyszliśmy o 21:40. Powrót na kemping zajął tylko 40 minut, bo wieczorem drogi były puste, i o 22:30 byliśmy w domku. Następne dwa dni postanowiliśmy spędzić spokojnie na kempingu, a trzy dni później pojechaliśmy do Parc Astérix, który zrobił na nas dużo lepsze wrażenie. Rok wcześniej, w majówkę 2018 roku, byliśmy w Gardalandzie nad Jeziorem Garda, a inne parki, które odwiedziliśmy z dziećmi, zebraliśmy w przewodniku Parki rozrywki z dziećmi.

Informacje praktyczne

Bilety

Minimalny wzrost na atrakcjach, które odwiedziliśmy

Dojazd i parking

Ile czasu

Na Disneyland Park warto zarezerwować cały dzień. W resorcie jest też drugi park, Disney Adventure World (do 2026 roku Walt Disney Studios Park), na który potrzeba osobnego dnia albo biletu na dwa parki.

Exit mobile version